NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Pomiędzy tu i tam, czyli rzecz o lotniskach

Może to głupie, ale bardzo lubię czas spędzany na lotnisku. Wielu uważa, że czekanie na nim, wcześniejsze odprawianie się, tranzyty i oczekiwania na kolejne loty to strata czasu. Może jest i w tym trochę prawdy, choć wszystko zależy, jak ten czas „w drodze” spożytkujemy. Nie przepadam...

Czytaj dalej

Co każda kobieta powinna zabrać w podróż?

Dokumenty, aparat fotograficzny, leki, karty płatnicze. Lista tego, co zabrać ze sobą w podróż jest długa. Są jednak rzeczy, o których nie należy zapominać, i które w podróży mogą się bardzo przydać. Szczególnie kobiecie. Niczego tak bardzo nie lubię, jak...

Czytaj dalej

Nauka języka obcego online

O tym, że znajomość języków obcych jest ważna, zdaje sobie sprawę niemal każdy. Niestety często na naukę języka w tradycyjny sposób brakuje czasu. Warto wówczas zastanowić się nad innymi możliwościami, np. nauką online. Me llamo Anita. Soy Polaca. Vivo en Gdańsk al...

Czytaj dalej

Moja książka już do nabycia. Kupisz ją podczas spotkań autorskich/prezentacji oraz na stronie wydawnictwa i w dobrych księgarniach:

Zamów na stronie wydawnictwa!>>>

Dowiedz się więcej o ksiażce>>>


PORTRETY

Wyszepcze ci zdrowie i co tylko zechcesz

Ludzie nazywają je „lekarkami”, bo leczą lecz nie farmaceutykami, tylko modlitwą. Częściej jednak mówi się o nich szeptuchy. Najłatwiej znaleźć je na Podlasiu. – Warto? – Zapytałam sprzedawczynię w Policznej. – Do tej z Opaki radzę nie jechać...

Czytaj dalej

Dżenneta i Tatarzy

Zapach lasu i koszonej trawy towarzyszył mi niemal od początku dnia. Jechałam z uśmiechem na ustach, bo jechałam do „moich” Kruszynian, gdzie rok wcześniej, pachnącym wolnością wieczorem siedząc przy stole i przy lampce wina, słuchałam tatarskich opowieści. Rok...

Czytaj dalej

Prorok i Nadzieja

Nie przestawałam się uśmiechać. Znalazłam Nadzieję, ale nie tę, „matkę głupich”. Inną… *** Pojechałam szukać proroka, a właściwie to nie samego proroka, ale historii o nim, ludzi, którzy mogliby go jeszcze pamiętać. Zamiast proroka znalazłam jednak Nadzieję...

Czytaj dalej

Potem…

Jedno miejsce, jedno spotkanie, czasem jedno spojrzenie i już czujesz, że to jest osoba, z którą łączy cię coś więcej. Z którą odbierasz na tych samych falach, w której czujesz pokrewną duszę. Tak było z Magdą.   – Jaka jest historia tego miejsca? –...

Czytaj dalej

24 GODZINY

24 godziny – Droga do Iranu

1 godzina (do Warszawy) Nie przepadam za tym dniem w roku, w którym przesuwamy wskazówki zegara o godzinę do przodu. Czuję się wówczas jakbym została okradziona. Niby niewiele – jedna godzina. W sumie nie powinnam się tym przejmować. Za kilkanaście...

Czytaj dalej

24 godziny albo Dzień Świstaka (część druga)

Kolejne 24 godziny 1h Dzień Świstaka jak jasna cholera! Tyle że samolot zamieniłam na autobus. I znów cięgiem trzynaście godzin. Czy ja to zniosę? W samolocie przejść się można, nogi rozprostować. I wino darmowe dają. A tu? 2h Szybko kończę rozważania. Padam...

Czytaj dalej