EUROPA PRZEWODNIK SZKOCJA W DRODZE

Edynburg – informacje praktyczne

Arthur's Seat, Edynburg, Szkocja

Edynburg – jak się poruszać na miejscu, gdzie najlepiej spać, co warto zobaczyć, czego spróbować? Na te pytanie znajdziecie odpowiedź w tekście.

Jak dolecieć?

Wizzair albo Ryainar latają bezpośrednio z kilku miast z Polski. Pierwszy lata do Glasgow i Aberdeen, drugi do Edynburga. Loty do Glasgow są zwykle tańsze, ale wówczas trzeba jeszcze doliczyć do biletu koszt przejazdu w dwie strony z Edynburga do Glasgow. Dojazdy są bezproblemowe. Między miastami kursują bardzo często pociągi i autobusy (Citylink i Megabus). Z wyprzedzeniem można kupić bilet za grosze. Przejazdy pociągami ScotRail są droższe niż autobusami, ale szybsze i bardziej komfortowe.

Bilety na samolot oczywiście na ostatnią chwilę są drogie, zwłaszcza w sezonie. Z wyprzedzeniem bilet do Glasgow spokojnie się kupi za 150-200 zł, a bez bagażu rejestrowanego nawet mniej.

Dojazd do Edynburga

Dojazd z lotniska w Glasgow

Z lotniska w Glasgow  bez problemu dostaniesz na dworzec kolejowy autobusem nr 500. Bilet kosztuje 7, 50 funta i jedzie około 25-30 minut. Tańsza opcja to autobus nr 77, który dojeżdża do dworca autobusowego Buchanan Bus Station. Koszt to 5 funtów, jazda trwa ponad godzinę.

Z Glasgow do Edynburga możesz się dostać albo autobusem (taniej, ale dłużej) albo pociągiem (drożej, ale bardziej komfortowo). Autobusy Airlink kursują, co 30 minut. Koszt pojedynczego biletu to 11,60 funta (w obie 19 funtów).

Linie Megabus kursuja z Buchanan Bus Station mniej więcej co 15 minut do Edynburga. Im wcześniej się kupi, tym taniej. Ale nawet na dzień przed, można kupić bilet za 7 funtów w jedną stronę.

Można też dojechać pociągiem ScotRail. Z lotniska bilet do centrum Edynburga kosztuje ok. 16.20, a z dworca w centrum miasta 12,60 funta.

Dojazd z lotniska w Edynburgu

Można dojechać autobusem Airlink, który kursuje co 10 minut i kosztuje 4,50 funta w jedną stronę i 7,50 funta w dwie.

Możesz wybrać tańszą opcję autobusem Lothian Buses nr 35. Pojedynczy bilet kosztuje 1,65 funta, całodzienny 4 funty.

Jak się poruszać po mieście?

Komunikacja w mieście funkcjonuje bardzo dobrze. Największym miejskim przewoźnikiem jest firma Lothian Buses, która łączy wszystkie dzielnice Edynburga z centrum, a także miasteczkami wokół stolicy. Wzdłuż głównej ulicy Edynburga Princess Street są przystanki, z których znajdzie się połączenie do każdego niemal zakątka.

Pojedynczy bilet kosztuje: 1,65 , a dzienny: 4 funty.

Rowerem po Edynburgu

Po Edynburgu bardzo dobrze się jeździ rowerem. Unikamy korków w centrum. W Edynburgu jest kilka wypożyczalni rowerów. Ja korzystałam z Leith Cycle Co. Wypożyczenie roweru na pół dnia to koszt 12 funtów, na cały dzień (oddaje się wówczas następnego dnia) 17 funtów. Koszt tygodniowego wypożyczenia roweru to 80 funtów.

Zamek Craigmillar, Edynburg, Szkocja, Anita Demianowicz

Noclegi

Hotele, a nawet hostele są dość kosztowne. Szukałam pokoju na portalu airbnb.pl, ale ponieważ przyjeżdżałam w czasie festiwalu w Edynburgu, a wyjazd był dość spontaniczny, to nie miałam już wielkiego wyboru, za to noclegi były w stosunkowo dobrych cenach. Postanowiłam skorzystać z zaproszenia znajomych, mieszkających w sąsiednim mieście. Polecam jednak szykanie na airbnb, ewentualnie polowanie na oferty na Booking.com

Co warto zobaczyć, czyli darmowe atrakcje Edynburga

W Edynburgu najfajniejsze jest to, że wiele atrakcji jest darmowych. Bezpłatne wstępy do wielu muzeów, ale też  darmowe wycieczki po mieście (w rzeczywistości zostawia się przewodnikowi „napiwek”).  A jakie to atrakcje?

Greyfiars Bobby – najsłynniejszy pomnik w Szkocji – psa o imieniu Bobby. Pomnik postawiono, chcąc uhonorować wierność i oddanie zwierzęcia, który po śmierci swego pana, przez 14 lat codziennie czuwał przy jego grobie, a gdy zmarł, został pochowany niedaleko swego pana.

Kościół franciszkanów i cmentarz przy kościele – Pochowano tu wiele edynburskich osobistości. Miejscowe legendy mówią, że cmentarz nawiedzany jest przez bardzo złośliwego ducha  sir George’a MacKenziego. Ponoć ten, kto go spotka tu nocą, nie wyjdzie z tego spotkania bez szwanku.

Calton Hill – Widok z tego miejsca na zabytkową część Edynburga z pomnikiem Dugalda Stewarta, szkockiego profesora i filozofa w tle, to jeden z piękniejszych widoków w mieście.

Arthur’s Seat – Wzgórze Artura, nazywane też Tronem Artura. Nazwa według legend pochodzi od samego króla Artura, który ze wzgórza miał ponoć obserwować klęskę swoich oddziałów.

Dean Village –  Dawniej była osobną wsią. Jako część miasta zaczęła funkcjonować  po 1822 roku, gdy otworzono nowy most nad wąwozem, łącząc wieś z miastem.

Królewska Mila – The Royal Mile składa się z czterech głównych ulic i kilku do niej przyległych. W każdej z nich: Castlehill, Lawnmarket, High Street oraz Canongate można zagubić się na wiele godzin. Królewska Mila zgodnie z nazwą liczy jedną milę i prowadzi od zamku do pałacu Holyrood.

Most kolejowy Forth Bridge – znajduje się na Liście UNESCO

Najciekawsze darmowe muzea to:

Muzeum Narodowe Szkocji

Muzeum Edynburga

National Galleries Scotland

Szkocka Narodowa Galeria Portretów

Ogród Botaniczny (płatny tylko wstęp do szklarni)

The People Story Museum

Oprócz tego można skorzystać z tzw. free tours, czyli „za napiwki”. Można się wybrać na 2,5 godzinną wycieczkę z przewodnikiem po mieście.

Ciekawe płatne atrakcje

Nocna wycieczka po Edynburgu – wampiry, seryjni mordercy i inne prawdziwe historie

Zamek edynburski Jeśli ktoś lubi zwiedzanie zamków, to koszt wejścia na zamek w Edynburgu wynosi 16,50 GBP. Wznosi się na szczycie wulkanu i przepięknie wygląda przede wszystkim od strony ogrodów Princess oraz od strony Grassmarket. Ja osobiście wolę podziwiać z zewnątrz, niż od środka.

The Scotch Whisky Experience to atrakcja dla prawdziwych amatorów złocistego trunku. W zależności od tego, jaki bilet się wybierze, można popróbować różnych rodzajów whiskey. Cena biletu od 14.50GBP do 60 GBP

The real Mary King’s Close to swego rodzaju podróż w czasie po średniowiecznym Edynburgu i zobaczyć jak wyglądało życie codzienne w tamtych czasach. Bilet 14,50 GBP.

Zamek w Edynburgu

Czego warto spróbować?

Nie jestem specjalnie kulinarnym odkrywcą. Cały swój czas zwykle poświęcam na polowanie na światło, a nie na kulinarne odkrycia, choć zawsze staram się spróbować regionalny przysmak. Tradycyjnym daniem jest Haggis. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy byłby w stanie to przełknąć. Sama osobiście zwykle jem tylko drób i ryby, ale akurat kaszankę, zwłaszcza z grilla, uwielbiam. Staram się po prostu nie myśleć o tym, z czego jest zrobiona. Tak samo było z Haggis, który z naszą kaszanką ma wiele wspólnego. Muszę przyznać, że mocno zasmażone z cebulą jest przepyszne. Całkiem niezłe są kiełbaski, którymi Szkoci delektują się na śniadanie….Z napojów, poza tradycyjną whisky czy szkockim piwem, warto spróbować In bRu, którym Szkoci się zapijają. W smaku taka oranżada, ale całkiem niezła (również w wersji zero cukru). Najbardziej zachwyciły mnie chipsy o smaku octowym. Na ogół nie jadam chipsów i nie przepadam za nimi, ale tym nie mogłam się oprzeć.

Przydatne informacje znajdziecie, podobnie jak ja przed swoją podróżą, również u Agnieszki z bloga Całe życie w podróży oraz u Ewy i Romka na blogu „Gonimy słońce”

Zobacz też inne teksty ze Szkocji:

  1. Co warto przeżyć w Edynburgu?
  2. Glasgow-Co warto zobaczyć w kilka godzin?
  3. Dlaczego warto jechać na Isle of Skye?

Uważasz, że tekst jest przydatny? Możesz mi łatwo podziękować, a jeszcze na tym oboje skorzystamy! Planujesz podróż? Zarejestruj się na portalu AirB&B korzystając  z tego linka. KLIK! Dostaniesz 100 zł na pierwszą podróż, a i mi wpadnie parę groszy na noclegi.
Wolisz skorzystać z Booking.com? Wybierz ten link. Zrealizuj rezerwację dokonaną przy użyciu tego linku, aby po wymeldowaniu otrzymać 10% zwrotu kosztów. KLIK!

O Autorce

B*Anita Demianowicz

Podróżuję, piszę i fotografuję. Współpracuję m.in. z magazynami Podróże, Poznaj Świat i Rowertour. Prowadzę prezentacje i warsztaty podróżnicze w całej Polsce. Jestem również przewodniczką grup trampingowych dla kobiet, a także organizuję festiwal TRAMPki-Spotkania Podróżujących Kobiet.
Jestem absolwentką kilku kierunków studiów, m. in. filologii polskiej na UG i Polskiej Szkoły Reportażu.
We wrześniu 2016 ukazała się debiutancka książka: „Końca świata nie było”.

Więcej o mnie>>>.

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Edynburg – informacje praktyczne"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
wpDiscuz