fbpx
ANGLIA NAUKA JĘZYKA ZA GRANICĄ PRZEWODNIK W DRODZE

Brighton praktycznie

Brighton praktycznie, czyli jak, gdzie, co i za ile. Nie ma to, jak informacje z pierwszej ręki, dlatego spieszę z wiedzą skondensowaną w pigułce. Jeśli wybieracie się akurat do Brighton i zastanawiacie się, co warto zobaczyć albo myślicie nad tym, by wybrać się na kurs do szkoły językowej, ale nie macie pojęcia, jaką wybrać i w którym mieście się na ten czas zatrzymać, mam nadzieję, że ten wpis Wam pomoże.

Jak dolecieć

Samolot
Do Brighton najlepiej lecieć liniami, które lądują na Gatwick Airport. Stamtąd do Brighton jest tylko pół godziny jazdy samochodem. Z lotniska Stansed czy Luton podróż trwa znacznie dłużej. Na te lotniska dotrzemy jednka tanimi liniami, np. Ryanair do Stansted (loty z Bydgoszczy, Gdańska, Katowic, Krakowa, Lublina, Poznania, Rzeszowa, Szczecina, Warszawy, Wrocławia, Łodzi i Olsztyna-Szyman) lub Wizzair do Luton (loty z Gdańska, Katowic, Lublina, Poznania, Szczecina, Wrocławia i Łodzi. Podróż samochodem z tych lotnisk może zająć w ciągu dnia nawet trzy godziny.

Pociąg
Podróż pociągiem z Londynu do Brighton zajmuje około godziny.
Z Brighton można wyskoczyć do Londynu na weekend. To bardzo fajna opcja, jeśli nie chce się na co dzień być w dużym mieście. Koszt przejazdu to około 20 funtów w jedną stronę. Bilety można rezerwować na
http://www.southernrailway.com/ albo http://ojp.nationalrail.co.uk/service/planjourney/search

Autobus
Autobusami firmy National Express można poruszać się po kraju w dość korzystnych cenach. Podróż do Londynu trwa ponad dwie godziny, ale bilet kosztuje 5-7 funtów.
http://www.nationalexpress.com/home.aspx

Transfer „szkolny”
Jeśli jedziecie do Brighton w celach edukacyjnych, możecie ze szkołą ustalić odbiór z lotniska, a następnie odstawienie odpowiedniego dnia na lotnisko.

Noclegi

W Brighton jest mnóstwo hoteli, apartamentów, pensjonatów i hosteli. Każdy powinien znaleźć coś w odpowiadającej mu cenie. Łóżko w hostelu  w pokoju wieloosobowym można znaleźć już od 50-60 zł.
Jeśli wybieracie się do Brighton z zamiarem nauki w szkole językowej, macie kilka opcji mieszkania. Education First oferuje akademik dla swoich studentów lub zakwaterowanie u rodziny. Pierwsza opcja jest o tyle ciekawa, że akademik jest w miarę blisko centrum, a wiele rodzin mieszka w dużej odległości od centrum, choć można trafić i do rodziny mieszkającej blisko szkoły. Ja mieszkałam w Brighton, w dzielnicy Woodingdean. Autobusem do szkoły jechałam około 25 minut. Rowerem podobnie. Ale niektórzy mieszkali w odleglejszym Peachavn.
Niezależnie jednak czy rodzina mieszka daleko, czy nie, uważam, że to najlepsza opcja, która daje dodatkowo możliwość częstych konwersacji przy śniadaniu czy kolacji. Można poprosić o pokój tylko dla siebie lub mieszkać ze współlokatorką. Rodzina zapewnia również dwa posiłki w ciągu dnia od poniedziałku do piątku i trzy posiłki w weekendy.

Nauka języka

Poranne powitanie w szkole
Szkół w Brighton jest pewnie sporo. Skupię się na Eduaction First, do której chodziłam. Szkoła mieści się około 20 minut na piechotę od centrum. Wystarczy przejść na drugą stronę jezdni, zejść po schodach i zadanie domowe odrobić już na plaży, co często zresztą robiłam.
Ogólnie szkoła jest bardzo dobrze zorganizowana i wyposażona w nowoczesny sprzęt. Pani dyrektor witała z rana uczniów tacą owoców i słodyczy, co było miłym gestem. Nauczyciele są bardzo profesjonalni a cały personel bardzo pomocny. Education First oferuje również wiele zajęć pozalekcyjnych, które pozwalały zorganizować sobie konstruktywnie czas po zajęciach. Wśród wielu dodatkowych atrakcji, część była bezpłatna.
Nie zawsze byłam zadowolona ze swojego planu, bo czasem jechałam tylko na dwa zajęcia gdzieś w środku dnia, co burzyło mi plany na cały dzień.
Plusem szkoły jest świetna stołówka, w której można zjeść naprawdę dobry obiad za 4,5 funta, zamówić burrito lub tortillę, kanapkę na ciepło za 2,5 funta.
W weekendy organizowane są wycieczki do popularnych atrakcji turystycznych, np. Klifów Seven Sisters (polecam jednak wybrać się tam samemu) albo do Stonehange.
Jeśli ktoś ma w planach wybranie się do szkoły językowej, by faktycznie nauczyć się języka, to polecam kurs dłuższy niż dwa tygodnie i najlepiej intensywny. Rozmawiałam z ludźmi, którzy przyjeżdżali z niemal zerowym poziomem znajomości języka i po trzech miesiącach byli już w stanie porozumiewać się bez przeszkód.

Poruszanie się po Brighton

Autobus
Jeśli w planach masz dłuższy pobyt w Brighton i będziesz przemieszczać się po mieście autobusami, kup bilet tygodniowy. Koszt to 22 funty za 7 dni. Jeśli planujesz zostać dłużej, zainwestuj w bilet miesięczny. Karnety tygodniowe można kupić w szkole. Pojedynczy bilet kosztuje 2,5 funta.
Większość atrakcji znajduje się blisko siebie, w związku z czym poruszanie się autobusami po całym Brighton nie jest konieczne.
Z Brighton można łatwo dojechać w wiele ciekawych miejsc, np. do klifów Seven Sisters czy Seaford Cliffs, łapiąc autobus Coaster 12, jadący wzdłuż wybrzeża. Dojazd do Parku Seven Sisters trwa około godziny i jeździ mniej więcej co pół godziny.

Rower

Rowerem jeździłam wszędzie
Najlepszą opcją przemieszczania się po Brighton i okolicach jest rower. Warto go wypożyczyć na dłużej. Wzdłuż wybrzeża w mieście ciągnie się trasa rowerowa przy klifach i ma około 20 km długości. Natomiast wzdłuż wybrzeża ogólnie zaplanowana jest trasa rowerowa zarówno do Seven Sisters, jak i w drugą stronę.
Polecam wypożyczalnię rowerów Cycle Brighton Dla uczniów szkoły Education First oferują fajne zniżki, zwłaszcza na dłuższe wypożyczenie. Rowery mają naprawdę dobrej jakości.

Co warto zobaczyć w mieście?

Royal PavilionNajwiększą atrakcją jest oczywiście plaża, ale trzeba pamiętać, że jest ona kamienista nie piaszczysta, więc wygoda w leżeniu na ręczniku jest nieco mniejsza niż nad naszym Bałtykiem. Obowiązkowo trzeba wejść na Brighton Pier, można tam zagrać w „jednorękiego bandytę”, przejechać się na karuzeli (niestety w dniu mojego przyjazdu rozebrano diabelski młyn, który do tej pory był symbolem Brighton, ale wciąż powstaje wieża i360, z której będzie można zobaczyć całe miasto i okolice), zobaczyć West Pier, przejść się po ogrodach dawnej rezydencji królewskiej The Royal Pavilion i zajrzeć do muzeum (bilet kosztuje 12,5 funta, zamawiając online na stronie muzeum, otrzymać 10% zniżki). Przy Brighton Pier mieści się Akwarium Sea Life (na bilety zamawiane online jest 30% rabatu i bilet można kupić od ok. 11 funtów). Można spacerować wzdłuż wybrzeża i klifów oraz przejechać się kolejką elektryczną z 1883 roku wzdłuż wybrzeża aż do Mariny Volks’s Electric Travel (przejazd w jedną stronę dla osoby dorosłej to koszty 2,90 funta, w dwie 3,8 funta).North LaineNa zakupy koniecznie trzeba wybrać się do North Laine. Zresztą nie tylko na zakupy, ale i do jednej z klimatycznych knajpek lub tylko po to, by powłóczyć się wąskimi urokliwymi uliczkami. W centrum Brighton niedaleko Churchil Square znajduje się Wieża Zegarowa z 1888 roku. Warto zrobić sobie wycieczkę po mieście szlakiem street artu. Swój ślad na murach budynków w Brighton zostawiło sporo znanych artystów ulicznych, w tym Banksy.
(O ulubionych miejscach w Brighton opowiadają też moi koledzy ze szkoły)Brighton PierPoza miastem
Z Brighton warto zrobić sobie wycieczkę do Seven Sisters Cliffs, zamku w Arundel, a także zaplanować trekkingi lub przejażdżki rowerowe do przepięknej dolinie Devil’s Dyke. Można wybrać się rowerem do pobliskich miasteczek, znajdujących się wzdłuż wybrzeża, np. niewielkiego Shoreham-By-Sea urokliwego Worthing czy dalej do Bognor Regis.Zamek w Arundel

Ceny

Niestety Anglia nie należy do tanich krajów, a przynajmniej nie jest tania dla nas jako turystów. Wyjście do knajpy na piwo wiąże się z wydatkiem 5 funtów za piwo, obiad to ceny dużo powyżej 10 funtów. Można zjeść kebaba w mieście za około 6-7 funtów.
Przy North Street prowadzącej do Churchill Square, gdzie znajduje się centrum handlowe można znaleźć sklepy Suinburys Local, Cooperative food oraz Poundland, czyli sklep gdzie wszystko kosztuje jednego funta.


Seria tekstów z Brighton w Wielkiej Brytanii powstała dzięki współpracy ze szkołą językową Education First

EF_Logo

Uważasz, że tekst jest przydatny? Możesz mi łatwo podziękować, a jeszcze na tym oboje skorzystamy! Planujesz podróż? Zarejestruj się na portalu AirB&B korzystając  z tego linka. KLIK! Dostaniesz 100 zł na pierwszą podróż, a i mi wpadnie parę groszy na noclegi.
Wolisz skorzystać z Booking.com? Wybierz ten link. Zrealizuj rezerwację dokonaną przy użyciu tego linku, aby po wymeldowaniu otrzymać 10% zwrotu kosztów. KLIK!

O Autorce

B*Anita Demianowicz

B*Anita Demianowicz

Podróżuję, piszę i fotografuję. Współpracuję m.in. z magazynami Podróże, Poznaj Świat i Rowertour. Prowadzę prezentacje i warsztaty podróżnicze w całej Polsce. Jestem również przewodniczką grup trampingowych dla kobiet, a także organizuję festiwal TRAMPki-Spotkania Podróżujących Kobiet.
Jestem absolwentką kilku kierunków studiów, m. in. filologii polskiej na UG i Polskiej Szkoły Reportażu.
We wrześniu 2016 ukazała się debiutancka książka: "Końca świata nie było".

Więcej o mnie>>>.

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
B*Anita DemianowiczSunGroupAndrzejKamil Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kamil
Gość
Kamil

Bardzo fajny wpis 🙂 Nigdy nie byłem w Brighton i z chęcią się tam wybiorę 🙂

Andrzej
Gość
Andrzej

Brighton faktycznie robi wrażenie. A poruszając się wzdłuż wybrzeża- te klify! 🙂

SunGroup
Gość
SunGroup

Bardzo lubię takie praktyczne wpisy i podejście do tematu! Dzięki, na pewno się przyda.

error: Treść chroniona!