fbpx
EUROPA PRZEWODNIK TENERYFA TENERYFA -PRZEWODNIK

Teneryfa. Komunikacja: samochód, autobusy a może rower?

Wulkan El Teide, Teneryfa, Wyspy Kanaryjskie

Przyjeżdżając na Teneryfę z zamiarem zwiedzania, musimy odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: Czy wypożyczamy samochód, czy korzystamy z komunikacji publicznej, a może planujemy ją objechać rowerem? W tej części przewodnika przeczytasz, jakie są plusy i minusy poszczególnych rozwiązań.


Komunikacja publiczna pozwoli ci dojechać w wiele atrakcyjnych turystycznie miejsc, czy też dotrzeć do szlaków turystycznych. Wyspa jest jednak na tyle dobrze skomunikowana, że w każde miejsce, bez problemu dotrzesz również autobusem. Samochód jednak pozwoli ci na znacznie większą swobodę i elastyczne dopasowanie swoich potrzeb, bez spieszenia się na ostatni czy pierwszy autobus. Warto mieć na uwadze, że wybierając autobusy, musisz się uzbroić w cierpliwość. Przystanki są bardzo gęsto ułożone i czekają cię liczne przesiadki. W miejsca, gdzie samochodem dojedziemy w pół godziny, autobus może jechać nawet ponad dwie.
Przykładowo podróż z Adeje, w którym mieszkałam do miasteczka El Medano autobusem trwało ok. 2-2,5 godzin (każdorazowo), samochodem zaś 30-40 minut. Generalnie do większości miejsc na wyspie 2-3 razy szybciej docierałam samochodem niż autobusem.

Komunikacja miejska nie jest też tania. Poruszając się codziennie w inne miejsce, zwłaszcza w kilka osób, znacznie bardziej opłaca się wypożyczyć samochód.

Przykładowo. Bilet do Santa Cruz del Tenerife w jedną stronę kosztował mnie ok. 15 euro. Wypożyczenie samochodu kosztowało mnie za jeden dzień 12 euro. Nawet jeśli po doliczeniu benzyny kwota wyjdzie podobna, to podróż samochodem daje ci ogromna elastyczność i swobodę. Nie wspomnę już o tym, że jeśli zarezerwujesz samochód ze znacznym wyprzedzeniem, np. miesiąc-trzy wcześniej, może ci się udać, dostać najprostszy model nawet za 6-7 euro za dzień, ze wszelkimi ubezpieczeniami. Wymaga jednak pewnego doświadczenia od kierowcy, zwłaszcza w górach Anaga, czy na trasie do wąwozu Masca. Bardzo kręte drogi potrafią naprawdę przyprawić o zawrót głowy nawet niejednego doświadczonego kierowcę.

Podróżowanie autobusami ma jednak jeden plus: daje czas na podziwianie niezwykłych widoków.


Komunikacja publiczna –autobusy

Autobusy dojeżdżają niemal w każde miejsce na wyspie. Tak, jak już jednak wspominałam, czas dojazdu jest znacznie dłuższy, niż dojazd samochodem i często dość kosztowny. Jednorazowy bilet na krótkiej trasie (np. Adeje-Los Cristianos) kosztuje 1,50 euro. Ale już na trasie do stolicy 15 euro. Można obniżyć cenę biletów na dwa sposoby, np. kupując bilet w obie strony, zapłacisz 10% mniej za bilet.  Dobrą opcją jest tez wykupienie kart Travel Card (koszt 2 euro). Karta obniża cenę biletu, np. zamiast 1,50 z Adeje do Los Cristianos z kartą płaciłam 1,25. Na dłuższych trasach cena obniżała się znacząco. Kartę może używać kilka osób. Ważna jest znajdująca się na niej kwota. Można ją doładowywać za 5, 10, 15 i więcej euro. Minusem jest, że można ją doładować jedynie na stacji lub w autoryzowanych placówkach, które często niestety w niedzielę są zamknięte.

Na stronie Titsa znajdziesz również mapę turystyczną Teneryfy, na której w bardzo przejrzysty sposób jest opisane, dokąd i jakim autobusem dojedziesz.

Jak dojechać z lotniska?

Na Teneryfie są dwa lotniska: północne i południowe. Z obu bez problemów można dotrzeć niemal w każde miejsce na wyspie.

Z lotniska północnego jadą:

  • Linii 20 w kierunku: Intercambiador Santa Cruz
  • Linii 30 w kierunku: Puerto de la Cruz
  • Linii 343 (ekspresowa) w kierunku: Costa Adeje (Los Cristianos)

Szczegółowy rozkład znajdziesz na stronie.

Z lotniska południowego:

  • Linii 111 w kierunku: Costa Adeje, całego południowo-zachodniego wybrzeża, aż do Santa Cruz de Tenerife;
  • Linii 343 (ekspresowa) w kierunku: Costa Adeje, północnego lotnisko, Puerto de la Cruz.
  • Linii 415 w stronę San Isidro (stamtąd blisko już do popularnego El Medano);
  • Linii 40 w kierunku: Costa Adeje;
  • Linii 711 w kierunku: Costa Adeje, całego południowo-zachodniego wybrzeża, aż do Santa Cruz de Tenerife;

Szczegółowy rozkład znajdziesz na stronie.


Wypożyczamy samochód!

Wąwóz Masca, Teneryfa

Wypożyczenie auta pozwoli nam dojechać, gdzie chcemy i da nam również swobodę czasową. Nie będziemy uzależnieni od rozkładów jazdy. Jazda po wyspie dla niedoświadczonych kierowców może być nieco stresująca. Drogi są kręte, wijące się niczym serpentyny i często bardzo wąskie. Za pierwszym razem mijanka z innym pojazdem może napędzić trochę strachu. Nie zniechęcajcie się jednak! Wypożyczenie samochodu przynajmniej na część pobytu na wyspie to dobry pomysł.
Osobiście korzystałam z usług wypożyczalni Autorisen, która była polecana przez wielu Polaków, korzystających z ich usług. Drugą polecaną była CiCar. Obie mają swoje siedziby na lotnisku. Wypożyczenie jest super łatwe i szybkie, zajmuje kilka minut. Dostajesz kluczyki do ręki i idziesz poszukać swojego samochodu. Jeśli zarezerwujesz ze znacznym wyprzedzeniem samochód, możesz go wynająć nawet za 6-7 euro za dzień. Ja rezerwowałam na 2 tygodnie przed i płaciłam 12 euro za dzień, co i tak jest super tanie i okazywało się korzystniejsze finansowo i czasowo również, niż przejazdy komunikacją miejską. Jedyny problem z samochodem to parkowanie. Niestety wyspa nie jest zbyt duża i w popularnych miejscach znalezienie miejsca do parkowania czasami graniczy z cudem.

Teneryfa, Wyspy Kanaryjskie

Na co należy zwrócić uwagę, wypożyczając samochód.


•    Najniższa cena nie zawsze jest najlepsza! Sprawdźcie uważnie, co obejmuje cena ofertowa na stronie firmy, w której wynajmujecie auto. Czy obejmuje ubezpieczenie (i w jakim zakresie), jak reguluje kwestie paliwa itp. Może się okazać, że podana cena to tak naprawdę tylko część kosztów, jakie was czekają. Czasami super oferta po podliczeniu dodatkowych opłat, przestaje być atrakcyjna. Możecie być dodatkowo obciążeni za młody wiek kierowcy, dodatkowe ubezpieczenia, fotelik dla dziecka, wynajęcie nawigacji, przekroczenie limitu kilometrów itp.
•    Ubezpieczenie
Zawsze zwracajcie uwagę na „udział własny” (ang. „an excess”,  CDW -collision damage waiver) oraz jaką kwotą będziecie obciążeni w razie szkody w przypadku powstania szkody. To kwota, jaką będziecie musieli zapłacić z własnej kieszeni, jeśli dojdzie do jakiejś kolizji czy kradzieży (warto zwrócić uwagę, by nie zostawiać rzeczy w samochodzie na widoku. Na wielu punktach widokowych czekają znaki przestrzegające przed grasującymi złodziejami).

Ubezpieczenie często nie obejmuje uszkodzenia szyb i przebicia opon. Czy umowa obejmuje ubezpieczenie od kradzieży? Szukajcie w umowie opcji TP (ang. Theft Protection)
•    Wiek kierowcy
Choć raz starsi mają lepiej. Niestety często jeśli kierowca ma poniżej 25 lat zapłaci więcej. Sprawdźcie czy cena podawana na stronie uwzględnia to.
•    Limit kilometrów
Często w umowie będzie zapisany limit dzienny kilometrów. Co prawda na wyspie nie nakręcicie zbyt wiele, ale dziennie możecie zrobić nawet powyżej 200 km (ach te kręte drogi!), warto się upewnić czy nie będziesz ograniczony zapisami umowy.
•    Dokumentacja „przed i po”
Warto zrobić zdjęcia w momencie odbierania pojazdu i przy zwrocie. Pozwoli to wyjaśnić ewentualne kwestie sporne. Pamiętaj też o protokole zdawczo-odbiorczym.
•  Paliwo. Przeważnie odbierasz samochód z pełnym bakiem i tak powinieneś go zwrócić. Jeśli oddasz samochód nie zatankowany, właściciel może naliczać opłaty za brakujące paliwo (niejednokrotnie opłata może być wyższa nawet o 30% niż cena paliwa na stacji!). Nie warto ponosić zbędne koszty. Część wypożyczalni oddaje nam zatankowany samochód, od razu pobierając opłatę za paliwo w baku. Możesz mieć do czynienia z różnymi formami rozliczenia przy zwrocie pojazdu. Czasem umowa przewiduje, że jeśli nie wykorzystasz paliwa, to przepada ci ono i nie dostaniesz refundacji za niewykorzystaną benzynę! Zwróć na to uwagę!
I ostania, może głupia uwaga. Upewnijcie się jaki rodzaj paliwa tankować do wypożyczonego samochodu (benzyna czy olej napędowy). Lepiej uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek, jeśli auto ma inny silnik niż to użytkowane przez nas na co dzień. Przyznaję, że ja zawsze o tym zapominam i potem na stacji głowię się, próbując skontaktować się z wypożyczalnią.
•    Kaucja
Wypożyczając samochód, musimy liczyć się, że nasza karta zostanie obciążona kaucją za samochód. Może ona przyjmować formę blokady środków lub pobrania określonej kwoty, które po oddaniu pojazdu zostanie nam zwrócona. Upewnijcie się, że wasza karta ma odpowiednie limity.
•  Warto śledzić po powrocie przez jakiś czas transakcje na karcie, przy użyciu której wynajmowaliście samochód. Sprawdźcie, czy zwrócono wam kaucję i czy nie pojawiły się jakieś podejrzane transakcje. Nie należy spodziewać się niczego złego, ale lepiej dmuchać na zimne.

To oczywiście tylko podstawowe porady. W internecie znajdziecie wiele bardziej szczegółowych poradników skupiających się na temacie wynajmu samochodu za granicą.


A może jednak rowerem?

Teneryfa rowerem, Wyspy Kanaryjskie

Wprawdzie na Teneryfie nie ma wyznaczonych szlaków ani ścieżek rowerowych, a i często wzdłuż wybrzeża występuję wręcz zakaz wjeżdżania rowerem, to Teneryfa świetnie nadaje się do podróżowania rowerem, ale ze względu na ukształtowanie terenu raczej sugerowałabym tę opcję średniozaawansowanym i zaawansowanym rowerzystom.

Początkujący mogą jednak skusić się na rower elektryczny, który również jest dość popularny i w ten sposób wybrać się na przejażdżkę po wyspie. Choć szosówkami tu się fajnie da pojeździć, to mnie najwięcej frajdy sprawiła jazda rowerami MTB. Naprawdę mają świetne warunki do uprawiania tego rodzaju sportu.

Na wyspie znajdziecie sporo wypożyczalni rowerowych, które również organizują wspólne wypady rowerowe. Na południu wyspy polecam wypożyczalnię Easy Bike Rent, rodzinną fajną wypożyczalnię chłopaków z Wenezueli. Na północy zaś Ride Base Tenerife. Z nimi skorzystałam z dwóch, trzech wspólnych wyjazdów oraz ich genialnych rowerów MTB.

Jaka opcja będzie najlepsza? To zależy od tego, co planujecie zobaczyć. Koszty poruszania się wynajętym samochodem i komunikacją miejską mogą być zbliżone. Na pewno najtaniej (choć nie najszybciej, ale też za to najzdrowiej) będzie przemieszczanie się rowerem. Osobiście zwiedzając Teneryfę, połączyłam wszystkie trzy rozwiązania, które pozwoliły mi poznać wyspę bardziej szczegółowo i naprawdę bardzo dużo zobaczyć i doświadczyć.


  Teneryfa -informacje ogólne Jak tanio dojechać?  
Pogoda, czyli kiedy jechać? Noclegi, czyli gdzie się zatrzymać?   
Atrakcje turystyczne Teneryfy Najpiękniejsze plaże Teneryfy  
 Jak zorganizować trekking na wulkan Teide?  

Uważasz, że tekst jest przydatny? Możesz mi łatwo podziękować, a jeszcze na tym oboje skorzystamy! Planujesz podróż? Zarejestruj się na portalu AirB&B korzystając  z tego linka. KLIK! Dostaniesz 100 zł na pierwszą podróż, a i mi wpadnie parę groszy na noclegi. Wolisz skorzystać z Booking.com? Wybierz ten link KLIK!

O Autorce

B*Anita Demianowicz

B*Anita Demianowicz

Podróżuję, piszę i fotografuję. Współpracuję m.in. z magazynami Podróże, Poznaj Świat i Rowertour. Prowadzę prezentacje i warsztaty podróżnicze w całej Polsce. Jestem również przewodniczką grup trampingowych dla kobiet, a także organizuję festiwal TRAMPki-Spotkania Podróżujących Kobiet.
Jestem absolwentką kilku kierunków studiów, m. in. filologii polskiej na UG i Polskiej Szkoły Reportażu.
We wrześniu 2016 ukazała się debiutancka książka: "Końca świata nie było".

Więcej o mnie>>>.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
error: Content is protected !!