O tym, że istnieje w Iranie policja religijna, która kontroluje przede wszystkim prowadzenie się kobiet...
W DRODZE
Wrota Piekieł – Gdzie diabeł mówi dobranoc
Turkmenistan to bardzo zamknięty kraj. Rocznie odwiedza go tylko kilka tysięcy turystów. Wielu jedzie tam po to, aby zobaczyć...
Zimowe dzienniki rowerowe, czyli II etap Rowerowego Jamboree
14.01.2015 Czerniowce – Suczawa Czuję je. Normalnie wiem, że jest ich dziesięć. Po pięć w prawej i po pięć...
Heksaemeron* patagoński
I nastał wieczór i poranek, dzień pierwszy (16 km) Panował chaos. W mojej głowie. Dopadło mnie jakieś rozgorączkowanie, dziwna...
Szukając pumy III
Puma!!!, wrzasnęłam, ile pary w płucach. Chyba oszaleję, zwariuję ze szczęścia! Nie, nie zobaczyłam jej. Jeszcze nie. Na razie...
24 godziny albo Dzień Świstaka (część trzecia i ostatnia)
1h W autobusie rozbrzmiewa przede wszystkim hiszpański. Są Meksykanie, Argentyńczycy i Chilijczycy. Wszyscy jadą do Punta Arenas...
Wigilia “pod gruszą”
Miasto opustoszało. Jeszcze dwie godziny wcześniej wrzało i tętniło życiem. Sprzedawcy przekrzykiwali się, oferując lepsze ceny, a kolejki...
Święta w drodze
Wesołych Świąt rozbrzmiewa wszędzie. W każdym kącie kryje się jakiś dmuchany albo chociaż plastikowy święty Mikołaj, czasem zaplącze się...
24 godziny albo Dzień Świstaka (część druga)
Kolejne 24 godziny 1h Dzień Świstaka jak jasna cholera! Tyle że samolot zamieniłam na autobus. I znów cięgiem trzynaście godzin...
24 godziny albo Dzień Świstaka (część pierwsza)
Dzień Świstaka. Widziałam ten film ze sto razy. Za każdym razem myśląc, że sama nie chciałabym czegoś takiego przeżyć. ...

