AMERYKA ŚRODKOWA

Moja pierwsza wielka podróż zaprowadziła mnie do Ameryki Środkowej. Spędział tam wtedy prawie 5 mięsięcy. Od tego czasu jestem zakochana w tym regionie.

Walentynki po garifuńsku

Szum morza, a właściwie porządny jazgot, rozbijających się o brzeg fal. I tylko my dwoje, przemierzający na piechotę...

Prawie jak w bajce

Od dziś postanowiłam, że nie rozstaję się z dużym plecakiem. Do tej pory, tylko czekałam, by znaleźć jakieś...

Na spotkanie piratom

Przez chwilę poczułam się  bezpiecznie, niczym w Europie. Siedziałam w klimatyzowanej poczekalni, na tętniącym życiem, czystym i…...

Parque Celaque – Szukając pumy

Mężczyzna, lat 69, wagi piórkowej, wzrostu mikrego (podobnego mej kochanej siostrze Sprawdzimy teraz czy czyta moje wpisy) Na głowie...

Z miłości do wulkanów

Pierwszy był wulkan Pacaya (2552m) w Antigua, drugi San Pedro (3020m) w pobliżu jeziora Atitlan, przyszedł czas na kolejne wulkany...